EX-Siedlce Gdańsk - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

Ostatnie spotkanie

EX Siedlce Gdańsk 2:1 Potok Pszczółki
2017-06-11, 16:00:00
Gdańsk-Nowy Port ul Wyzwolenia 8
galeria »   relacja »
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 30
pauza2 EX Siedlce Gdańsk
Potok Pszczółki 7:1 Amator Kiełpino
Sporting Leźno 0:4 Gedania II Gdańsk
Osiczanka Osice 4:2 GKS II Kolbudy
GTS Mokry Dwór 2:0 GKS Żukowo
KS Sulmin 1:2 GLKS Różyny
Korona Cedry Małe 7:1 Wietcisa Skarszewy
pauza GTS Rusocin

Tabela ligowa

Najnowsza galeria

EX - Potok 11.06.2017
Ładowanie...

Aktualności

Susz Triathlon 2015

  • autor: ks jp, 2015-06-30 01:06

Jacek i Grzegorz w niedzielne przedpołudnie wystartowali w triathlonie w Suszu. Do pokonania mieli dystans sprinterski: pływanie 0,75km – rower 20,24km – bieg 5,750km.

Wyniki oficjalne ze strony zawodów:

Jacek Puzyr - 1:40:00

Grzegorz Borys - 1:49:46 

Relacja Jacka w rozwinięciu

Niedzielny poranek, 6. rano, pobudka po pięciu godzinach snu...ale cóż to jest dla „człowieka z żelaza” ;)

Zapowiadał się dzień pełen wrażeń. Przed nami 2-godzinna podróż do Susza – Stolicy Polskiego Triathlonu. Rowery zapakowane, przegląd bagażu i w drogę !

Chmury, deszcz, wiatr, ale znośna temperatura – jedyne pocieszenie. Susz przywitał nas jednak bez deszczu. Radosna  miejscowość, która w tych dniach żyje zmaganiami triathlonistów z całej Polski. Szybki odbiór numerów startowych wraz z pakietami, szybka kawka na pobudzenie i już wędrowaliśmy, aby ustawić rowery w strefie zmian. Adrenalina szybko wzbierała. Do startu pozostało tylko pół godziny. Start na krótkim dystansie rządzi się swoimi prawami: tu wszystko dzieje się szybko.

Widać podenerwowanie tych, którzy startują po raz pierwszy. My, starzy bywalcy podpowiadamy i podtrzymujemy na duchu: „spoko, będzie dobrze, dasz radę”. Choć tak naprawdę nigdy nie wiadomo jak będzie.

Wciśnięci w pianki wskoczyliśmy do wody. O cholera ! Zimnooo ! Temperatura wody nie zachęcała. Kilka ruchów rąk w wodzie, kilka metrów przepłynięte i ciało przywykło, a pianka wyrównała temperaturę. Czas wychodzić, wzywają na start, aby aktywować czipy do pomiaru czasu.

Pomost to linia startu, ale z wody. Gęsto jak zwykle, nie ma gdzie chwycić się pomostu, aby doczekać do startu. Wreszcie chwytamy kogoś za ramię, później za pomost. Wisimy tak kilka minut w oczekiwaniu na start. Łapy już bolą, gość obok nas trzęsie się z zimna jak galareta, a starter czeka jeszcze na maruderów. Wreszcie odliczanie: „dziesięć, dziewięć,...., trzy, dwa, jeden, BUM ! Starter wypalił ! Jak zwykle absolutny młyn ! Ktoś kopie mnie w głowę, okłada po karku, ramionach, ja kogoś uderzam po plecach, O NIE ! Trzeba przeczekać... Trochę się przerzedziło, płyniemy ! Pierwsza bojka, nawrót, gąszcz totalny. Za chwilę słyszę przeraźliwe okrzyki: „ratownik !, topi się !, tutaj !” Akcja tuż przed nami. Zatrzymałem się i czekam na ratownika, który wpływa kajakiem w tłum. Chwila niepewności, ale „topielec” łapie oddech i...odpływa. :)

Teraz już łatwiej, jest miejsce, więc wiosłujemy łapkami. Kolejna boja, nawrót, następna i już prosto do brzegu !

Wyjście jest jak dar od Niebios ;) Kibice, wielka sprawa, okrzyki, doping, otucha, wszystko niesie. Już biegniemy po zielonym dywanie, pianka jeż rozpięta, ściągam do połowy, już jestem prawie przy rowerze i słyszę „Jaca !” Grzegorz jest tuż za mną ! Super ! Niestety jak zwykle w strefie zmian zostaję za długo i Grzegorz wyjeżdża pierwszy (nigdy nie mogę się zebrać szybciej). Na pierwszej prostej widzę go jednak kilkadziesiąt metrów przede mną. Po krótkim „pościgu” już jedziemy razem, trochę rozmawiamy. Po pięciu kilometrach jakoś nogi same zaczynają szybciej „przebierać” i Grzegorz zostaje z tyłu. Nie zwalniam przez cały dystans. Już widzę wjazd do strefy zmian. Myślę: „ale fajnie poszło” ! A tu niespodzianka: sędzia pokazuje, że w lewo, bo druga pętla czeka :(

Ups ! Rzeczywiście było by za łatwo... To kręcimy drugą  pętelkę. Droga już znana, więc szybko droga ubywa i za chwilę jestem na miejscu. Już przy zmianie butów na biegowe widzę Grzegorza, który wpada do swojego boksu. Jestem troszeczkę przed nim. Wybiegam na trasę i krzyczę dopingując, aby gonił za mną. Nie wiem czy słyszy. Niestety już wyszło słońce i zrobiło się ciepło, a to jak wiadomo nie sprzyja biegaczom. Pętla dookoła jeziora tylko/aż 5750 metrów. Jak zwykle po rowerze nogi nie niosą. Półtora kilometra „drobię” niemiłosiernie, później krok się wydłuża. Zaczynam mijać kolejnych zawodników. Ale co to...zaczynają mnie też wyprzedzać :(  Kiepskie uczucie :( Na szczęście jest strefa dopingu. „Pielęgniareczki” w przebraniach dają czadu ! :) Adrenalina wzrasta, przybijam piątki i nogi znowu niosą. Zaczynam wyprzedzać, ale czuję, że „wysycham” w mgnieniu oka. Słońce grzeje niemiłosiernie. Dobrze, że już blisko... Jeszcze jedna strefa dopingu i już gonie do mety. Super kibice na trasie pomagają jak mogą. To jednak pomaga. Już widzę metę, zielony dywan i zegar odliczający czas: 1:39:45. Zdobywam się na sprint ! Może uda się zdążyć przed 1:40:00 ? Wpadam na metę z lekka zadyszką. Atrakcyjna dziewczyna wiesza mi medal (piękny medal !) na szyi z gratulacjami. Już dostaję Red Bula, wodę i w cieniu czekam na Grzegorza. Po kilku minutach widzę go na horyzoncie: jest dobrze. Szybko zbliża się do mety, bez zadyszki z uśmiechem. Tuż za metą gratulujemy sobie startu, pamiątkowe zdjęcie i chwila odpoczynku.

Jak zwykle w Suszu wszystko dopięte na maksa. Super atmosfera i prawdziwe święto. Wiele znanych twarzy ze świata sportu i telewizji.

Wszyscy uśmiechnięci i zadowoleni, choć widać trudy rywalizacji.

Jak na niewielkie zaangażowanie w treningu start trzeba uznać za udany. Czas może nie rewelacyjny, ale zadowolenie maksymalne. Zawsze jest materiał do rozmów i do wniosków na przyszłość. Pewnie w przyszłym roku też tu zawitamy.


  • Komentarzy [3]
  • czytano: [324]
 

autor: ~Łasza 2015-06-30 10:30:32

avatar Super


autor: ~nr 9 2015-07-03 21:53:50

avatar Fajna relacja ,dobrze się czyta gratuluję


autor: ~gruby 2015-07-07 11:04:41

avatar może za rok wystartujemy większzą ekipą
my z Jackiem zapraszamy i na pewno pomożemy debiutantom


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Treningi

Trenujemy:

wtorek godz. 20.00 obiekt Jaguara Gdańsk - Kokoszki ul. Budowlanych

czwartek godz. 20.00  obiekt Jaguara Gdańsk - Kokoszki ul. Budowlanych

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kontakty

Prezes - Jarosław Kujawski: jkujawski@oditk.pl, tel. 601649535

Trener - Szymon Chrostowski: szchrostowski@gmail.com,

tel. 517774714

Akademia Piłkarska EX Siedlce Gdańsk - Łukasz Witek: exsiedlce@op.pl,  tel. 502371288

Akademia Piłkarska EX Orunia/Przymorze-Jacek Puzyr: jacekpuzyr@gmail.com, tel.602382071   

Sekcja Sportów Walki - Karol Nawrocki tel. 514028533

Administrator strony - Łukasz Franczak: franek2106@gmail.com, tel. 504190485

 

 

 

 

20 lat EXa

W sezonie 1992/1993 w naszej drużynie grali (pierwsza jedenastka z pierwszego meczu, a dalej w kolejności chronologicznej pojawiania się w kolejnych meczach):

1. Piotr Chiliński

2. Jacek Winiarski

3. Szymon Kujawski

4. Krzysztof Szymański

5. Jarosław Chiliński

6. Waldemar Hinz

7. Krzysztof Kukawka

8. Aleksander Kucharski

9. Marcin Kujawski

10. Wojciech Zdybel - kpt

11. Grzegorz Witowski

12. Jacek Czyżewski

13. Grzegorz Borys

14. Krzysztof Domański

15. Wojciech Niewiadomski

16. Bogdan Barbużyński

17. Andrzej Ilczuk

18. Krzysztof Chiliński

19. Rafał Kamper

20. Andrzej Częścik

21. Arkadiusz Kosmala

22. Adam Bochan


CDN


Krzysiek

Pomagają Nam

Oto krótka lista firm/instytucji, które Nam w większym lub mniejszym stopniu, pomagają:

Rada Osiedla Siedlce - http://www.siedlce.gda.pl/

Gdańska Fabryka Okien - http://www.oknagdanskie.pl/

Ośrodek Skolenia Kierowców ,,MIX'' - http://www.oskmix.pl/

Węglo-Bud - http://www.weglobud.eu/

Grupa ODiTK - http://www.oditk.pl/

Ares-Service Gdańsk - http://www.ares-service.pl/

Plus Ubezpieczenia - http://www.ubezpieczenia-pomorskie.pl/

Centrum U7 - http://www.u7.pl/

Miejsce na Twoją reklamę!

 

Statystyki drużyny

Wspomnień czar..

EX pierwszy mecz rozegrał w sierpniu 1992 roku, na inaugurację sezonu 1992/93 Siedlczanie pokonali FC Ore 2:0(1:0). Skład z tego historycznego meczu przedstawiał się następująco:
Piotr Chiliński - Jacek Winiarski, Szymon Kujawski, Krzysztof Szymański, Jarosław Chiliński, Waldemar Hinz, Krzysztof Kukawka, Aleksander Kucharski, Marcin Kujawski, Wojciech Zdybel, Grzegorz Witowski (zmienników nie mieliśmy)
bramki: 2x Grzegorz Witowski

     

Zegar

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 311, wczoraj: 301
ogółem: 1 292 546

statystyki szczegółowe